Newsletter


 

Aleksandra Mroczek: Czy Łódź to środowisko sprzyjające twórczości?

Łódź : środowisko sprzyjające twórczości?

„Czy Łódź to środowisko sprzyjające twórczości?” – od takiego pytania rozpoczęłam refleksję nad swoją pracą magisterską. Zastanawiało mnie w jaki sposób specyficzny klimat miasta może sprzyjać lub utrudniać działalność twórczą? W związku z tym wzięłam pod lupę Łódź, jej historię oraz współczesne funkcjonowanie, a następnie przeprowadziłam badanie opinii wybranych przeze mnie osób. Postanowiłam przyjrzeć się bliżej dwóm grupom: studentom łódzkich uczelni wyższych, którzy studiują kierunki związane z kulturą i sztuką, a także twórcom, profesjonalistom i pracownikom różnych instytucji kulturalnych – osobom, które od lat pracują w Łodzi. Studenci to przyszli absolwenci, którzy niebawem będą szukali pracy w sektorze kultury w Łodzi. Interesowało mnie jak postrzegają to miasto: jak odbierają je wizualnie, jak oceniają sposób zarządzania nim i proponowaną ofertę kulturalną, a przede wszystkim, czy widzą w nim miejsce dla własnego rozwoju zawodowego? Z drugiej strony badana przeze mnie grupa twórców to osoby, które od lat działają w sektorze kulturalnym
w Łodzi i najlepiej wiedzą jakie możliwości stwarza to miasto.

Moja praca opiera się o ankiety przeprowadzone wśród studentów oraz o wywiady, których udzielili wyselekcjonowani przeze mnie studenci oraz pracownicy sektora kultury. Uzyskałam bardzo szeroki materiał badawczy, pokazujący ogromną skalę postrzegania i oceniania Łodzi. Chciałabym poniżej zaprezentować podsumowanie wyników moich badań pt.: „Łódź jako środowisko kreatogenne w opiniach twórców i młodzieży”.

Łódź to specyficznie uwarunkowane miasto. Wiele badanych przeze mnie osób zwracało uwagę na historię miasta, która bardzo silnie oddziałuje na współczesne społeczeństwo. Niektórzy ankietowani uznawali to za atut Łodzi. Przyjrzyjmy się zatem bardziej szczegółowo opisanym w literaturze czynnikom środowiska protwórczego próbując jednocześnie zebrać i porównać opinie obu badanych grup.

  1. Miasto to budzi bardzo skrajne emocje. Ocena atrakcyjności miasta była bardzo zróżnicowana i zależała w dużej mierze od tego jak dana osoba postrzega atmosferę jego i co sama Łódź dla niej znaczy. Część osób potrafiła docenić zalety miasta takie jak: architektura, historia, klimat, zieleń, oferta kulturalna, dostrzegając w nich warunki do przyciągania osób z zewnątrz. Badane przeze mnie osoby związane zawodowo z kulturą chcą tu żyć i świadomie podjęły taką decyzję, zwykle mocno utożsamiają się z miastem, w którym pracują i funkcjonują od dawna. Wśród studentów to poczucie przywiązania do miasta nie jest aż           tak silne.
  2. W opinii obu grup badanych Łódź to nadal biedne miasto, w którym warunki i jakość życia są niskie. Twórcy pogłębili swoją wypowiedź o wiele przykładów, na to, że finansowanie kultury w mieście jest przeprowadzane w bardzo zły i niejasny sposób.
  3. Niewielka przewaga głosów ankietowanych studentów określiła, że w Łodzi występuje liberalizm życia społecznego. Badani zgodnie określili, że łodzianie nie są otwarci na różnorodność kulturową, ale były także odpowiedzi, które wskazywały, że mieszkańcy mają „we krwi” tolerancję dla inności.
  4. Społeczne uznanie dla twórczości i twórców zostało w taki sam sposób ocenione przez obie grupy badanych. Wszyscy stwierdzili zgodnie, że w Łodzi ludzie nie mają dużego szacunku dla twórców.

Ocena warunków Łodzi jako środowiska kreatogennego nie przedstawia się optymistycznie. Główną siłą jest potencjał historyczny miasta oraz już istniejąca oferta kulturalna, jednakże niezbędne są zmiany w sposobie zarządzania i myślenia o rozwoju Łodzi.

Czy zatem Łódź jest miastem kreatywnym? Myśląc optymistycznie – jeszcze nie jest. Potencjał Łodzi, o którym tak wiele się mówi, nie jest łatwy do określenia, gdyż ciężko wskazać sposób w jaki miałby się on przejawiać. Badani sprowadzają go do wyobraźni i determinacji działania twórców, którzy już tutaj pracują i młodych, którzy mogliby włączyć się do tego procesu.

Badani dość zgodnie wskazali czynniki inhibitujące rozwój Łodzi. Po pierwsze: wygląd miasta. Zaniedbane, brudne, szare miasto to bardzo częste opinie. Po drugie: infrastruktura; należy bowiem poprawić komunikację miejską, wprowadzić do przestrzeni miejskiej kolejne udogodnienia. Po trzecie: bieda i idące za nią problemy społeczne; Po czwarte: mały przyrost gospodarczy, wynikający z braku pomysłu na przyciągnięcie inwestorów. To właśnie te cztery czynniki wymieniane były najczęściej jako przeszkody w tworzeniu środowiska protwórczego.

Aby odpowiednio pokierować tymi zmianami, potrzebnie jest sprawnie działająca władza. Studenci  i twórcy negatywnie ocenili sposób zarządzania miastem, uznając działania władz za niewystarczające, czasem niewidoczne, a wręcz, w opinii niektórych, blokujące rozwój miasta.

Respondenci bardzo różnie ocenili natomiast ofertę kulturalną miasta. Część badanych dobrze oceniła działanie instytucji i organizacji pozarządowych, jednakże w grupie twórców pojawiło się sporo negatywnych opinii na ten temat. Rozbieżność opinii dotyczyła przede wszystkim oceny treści przekazu jakie proponują instytucje, a także sposobu zarządzania instytucji (w porównaniu do zarządzania w stowarzyszeniach i fundacjach). Wielokrotnie pojawiały się zarzuty dotyczące małej dostępności młodych, utalentowanych twórców do miejsc, w których mogliby się rozwijać, a także brak wsparcia ze strony władz, społeczeństwa, a także samych środowisk twórczych. Badani powtarzali, że nie istnieje w Łodzi współpraca różnych środowisk, a jedyną formą współdziałania jest praca w obrębie tej samej dziedziny sztuki. W opinii pytanych przeze mnie osób to zniechęca artystów do twórczego działania. Równie negatywnie oceniono stopień uczestnictwa łodzian w kulturze. Studenci zdecydowanie stwierdzili, że Łódź nie jest miejscem tętniącym życiem, natomiast twórcy wskazują na wydarzenia, które nieco poprawiają wizerunek miasta.

Na koniec należy podkreślić aspekt ludzki. Badani przeze mnie twórcy to niedoceniana grupa ludzi prawdziwie zaangażowanych w rozwój miasta ludzi. Osoby, z którymi miałam przyjemność przeprowadzać wywiady, to ludzie, którym rzeczywiście zależy na Łodzi i to właśnie w nich tkwi siła tego miasta. Studenci, którzy stanowią dużą grupę, rzadko angażują się w projekty, rzadko organizują przedsięwzięcia o charakterze społeczno-kulturalnym. Co więcej, wielu z nich myśli o wyjeździe z miasta. Aby temu zapobiegać, niezwykle ważna jest diagnoza realnych potrzeb kulturalnych. Konieczne jest stworzenie płaszczyzny współpracy między osobami już pracującymi w kulturze, a tymi, którzy dopiero wkraczają w sferę kultury.

Aleksandra Mroczek - (ur. 1987 r.) tegoroczna absolwentka kierunku pedagogika w zakresie profilaktyki i animacji społeczno-kulturalnej na Uniwersytecie Łódzkim, żywo zainteresowana Łodzią i jej życiem społeczno-kulturalnym. Badania nad warunkami do tworzenia w tym mieście planuje kontynuować pisząc doktorat w Zakładzie Pedagogiki Twórczości UŁ. Instruktorka Związku Harcerstwa Polskiego - komendantka Szczepu AshMuNefTa w Hufcu ZHP Łódź-Śródmieście.