Newsletter


 

Spotkanie w Skierniewicach

Po reformie administracyjnej z 1999 r. kultura w mniejszych miastach i na wsi została pozbawiona wsparcia - alarmują przedstawiciele środowiska. W Miejskim Ośrodku Kultury w Skierniewicach organizatorzy Regionalnego Kongresu Kultury spotkali się z animatorami, artystami i przedstawicielami instytucji kultury z powiatów skierniewickiego, łowickiego, rawskiego i brzezińskiego. Rozmawiali o tematach, które powinno poruszyć się podczas październikowego Kongresu.

Witold Stępień, Marszałek Województwa Łódzkiego, Dorota Wodnicka, dyrektor Departamentu Kultury i Edukacji Urzędu Marszałkowskiego w Łodzi oraz Krzysztof Dudek, Dyrektor Narodowego Centrum Kultury opowiadali o założeniach kongresu i zachęcali do aktywnego udziału w wydarzeniu. 

Dyrektor Wodnicka przedstawiła wojewódzką politykę kulturalnej w obszarze monitorowania działania instytucji kultury, rewitalizacji oraz wsparcia finansowego dla organizacji pozarządowych. Omówiła również ramowy program Regionalnego Kongresu Kultury. Dyskusja dotyczyła problemów działalności kulturalnej w małych miejscowościach i na wsi. Wskazywano, że brakuje edukacji kulturalnej w programach szkolnych. Nie ma godzin edukacyjnych, edukacji regionalnej, muzycznej czy plastycznej. Przede wszystkim podkreślano jednak negatywne skutki reformy administracyjnej z 1999 r. Nowopowołanym samorządom powierzono wówczas zadania w dziedzinie kultury. Powiaty i miasta na prawach powiatu przejęły od wojewodów prowadzenie instytucji kultury. Nie wiązało się to jednak z przekazaniem środków. Poszukiwanie budżetowych oszczędności doprowadziło do zamykania domów kultury, łączenia placówek, likwidacji etatów instruktorów i opiekunów. Animatorzy kultury zostali pozostawieni bez wsparcia publicznego.

- Pracę, którą wcześniej wykonywały domy kultury, po ich likwidacji przejęły biblioteki. Animują kulturę lokalną mimo braku dodatkowych środków i kosztem upowszechniania czytelnictwa - opowiadała Hanna Kuberska Skrzydło, z Ośrodka Regionalnego Łódzkiego Domu Kultury.

Dlatego Urząd Marszałkowski powinien wprowadzić program finansowania instytucji kultury analogiczny do programu wsparcia organizacji pozarządowych - postulował Maciej Malangiewicz, dyrektor Łowickiego Ośrodka Kultury. Opowiadał również o nowych możliwościach działania w kulturze takich jak program Dom Kultury+ prowadzony przez Narodowe Centrum Kultury. 

Szczególnie trudna sytuacja jest w przypadku sztuki ludowej, z którą związanych było wielu uczestników spotkania. Pozbawienie wcześniej udzielanego wsparcia grozi zanikiem lokalnych tradycji - Rozwiązaniem problemów finansow
ych mogą być środki unijne, między innymi z Programu Operacyjnego Kapitał Ludzki - zachęcała do aktywnego poszukiwania finansowania dyrektor Wodnicka.

Tak naprawdę nie wiemy, czego oczekują odbiorcy kultury w regionie. Potrzebujemy zatem rzetelnych badań pozwalających dostosować ofertę kulturalną do potrzeb mieszkańców - zwracała uwagę Krystyna Piotrowicz ze skierniewickiego MOK-u.

Kolejne spotkania w regionie odbędą się w Wieluniu, Piotrkowie Trybunalskim, Sieradzu i w Pabianicach. 

 

Łukasz Biskupski