Newsletter


 

Podsumowanie Kongresu: Instytucje Kultury jako centra aktywności lokalnej

1. Ogólnie.
Półtorej godziny to za mało czasu na podjęcie głębszej analizy, która powinna być oparta o wielość wypowiedzi. Dobrą praktyką byłoby dostarczenie uczestnikom materiałów, z którymi powinni się wcześniej zapoznać i w konsekwencji przegotować sobie przemyślane stanowiska. Panel okazał się sondażem, ważnym jest, że pozwolił skonfrontować poglądy uczestników, a w konsekwencji ujawnił wiele ciągle otwartych pytań.

2. Misja (misje) instytucji kultury.
Na pytania o misje instytucji kultury nie znaleźliśmy odpowiedzi, co może oznaczać jedynie pewne zagubienie w definiowanych celach i zadaniach, jakie stoją przed instytucjami funkcjonującymi w przestrzeni kultury. Wydaje mi się, że to władza powinna poprzez strategie wskazywać misje, jakie powinny przyświecać instytucjom, między innymi po to, by ta strategia była realizowalna. Posiadanie zdefiniowanej misji wyraźnie wzmacnia poczucie roli instytucji.

3. Potrzeby.
Potrzeby mieszkańców Łodzi, jak i regionu, ciągle są w fazie definiowania i badania, co świadczy o uporczywych próbach znalezienia odpowiednich obszarów działań i metod pracy podejmowanych przez ludzi uprawiających kulturę w bibliotekach, domach kultury, czy świetlicach. Natomiast potrzeby instytucji działających w Łodzi wydają się wyraźnie różnić od potrzeb instytucji regionu.

4. Model (modele) instytucji.
Proponowany model instytucji opartej na CAL, czyli lokalnego centrum aktywność w opinii uczestników panelu jest pożądany. Dobrze by było, aby władza zaproponowała podległym instytucjom podążanie w kierunku takiej zmiany jakościowej i strukturalnej.

5. Oczekiwania.
Z dyskusji na naszym panelu wynika, że współpraca, a nie rywalizacja w przestrzeni kultury powinna być metodą. W Programie Rozwoju Kultury Województwa Łódzkiego i w Programie Rozwoju Łodzi w punkcie wydatków na kulturę nie powinno znaleźć się stwierdzenie, że „konkurencja podmiotów ubiegających się o pieniądze publiczne podniesie efektywność działań”, tylko „działania wspólne oparte o partnerstwo instytucji działających na określonym obszarze są warunkiem efektywniejszego wykorzystania środków publicznych”. Prawa wolnego rynku w przestrzeni kultury są pomysłem chybionym. Osobiście uważam, że wydatki powinny być raczej monitorowane, a nie przyznawane na podstawie atrakcyjności argumentów na ich uzyskanie, co przewijało się w wielu, również kuluarowych wypowiedziach. Współpraca w uprawianiu kultury powinna występować nie tylko pomiędzy lokalnymi instytucjami a organizacjami pozarządowymi, co się wydaje bezdyskusyjnym sposobem likwidacji napięć, ale również przebiegać pomiędzy instytucjami Łodzi i regionu. Być może trzeba to wzmocnić dodatkowymi pieniędzmi, co świadczyłoby o tym, że władza upatruje w tym środek do realizacji polityki kulturalnej regionu. Uczestnicy kongresu mają nadzieję, że nie jest on jednorazowym zdarzeniem ufundowanym przez władzę, tylko stanie się  stałą praktyką badania stanu i potrzeb kultury.
Jestem bardzo usatysfakcjonowany tym, że mogłem usłyszeć tak trafną diagnozę dotyczącą kondycji instytucji kultury w naszym kraju wyrażoną przez pana dyrektora Jarosława Suchana. Dziękuję Panu.

Zbigniew Placzyński

 
 ---
Zbigniew Placzyński - Pedagog, plastyk, filmowiec –amator. Absolwent Instytutu Teologicznego Sekcji Teoretycznej w Łodzi... Więcej>> 

Regionalny Kongres Kultury: Instytucje kultury jako centra aktywności lokalnej